NASZE PODRÓŻE  
Trasy naszych wypraw  
Ludzie z naszych wypraw  
Ulubione zdjęcia  
Pomysły na biznes  
Wrażenia ekologa  
Ciekawostki kulturowe  
O nas / kontakt  
Inspiracje  
Przygotowania / Rady  
My w mediach  
Do nich wrócimy!  
ENGLISH VERSION  
 

2006-12-28  Swieta w Ameryce Poludniowej.

Dekoracja domu w Limie Konkurs na najlepiej oswietlony dom trwa. Dekoracje swiateczne w centrum Caracas Nie moze zabraknac Mikolaja! Lima. Nawet latarnie obchodza swieta!


Dla mieszkanca polnocnej polkuli z pewnoscia trudne do zaakceptowania sa swieta w upale, w otoczeniu palm. Jestem sentymentalna i zazwyczaj juz od poczatku grudnia puszczam w domu plyty z koledami, rozmyslam nad prezentami, a w polowie grudnia rozpoczynam dekoracje mieszkania. Tu za kazdym razem kiedy widzialam swiateczna dekoracje przez chwile czulam sie zdezorientowana.
W wiekszosci miejsc, do ktorych dotarlismy w tym okresie, byly wystawione szopki. Przy lotnisku w Caracas, na kazdej stacji metra, w parkach i w kazdym domu. W domach zazwyczaj byly choinki (ktore tu rozbiera sie zaraz po Trzech Krolach), ale tez duzo innych swiatecznych dekoracji – skarpety, swiatelka, serwetki, dzwoneczki, figurki balwankow i mikolajow.
Na Kubie bylo niewiele dekoracji na ulicach i tylko przez otwarte drzwi domow na parterze widzielismy choinki w srodku. W Wenezueli i w Peru szalala komercja, a sklepy i centra handlowe nie roznily sie od tych w Polsce.
Szczegolnie duzo oswietlonych budynkow widzielismy w Limie. W Wigilie stalismy w korku na ulicy, ktorej mieszkancy co roku konkuruja o pierwszenstwo w wyscigu na najladniej oswietlony dom. Blyskajace sanie z Mikolajem i reniferami, balwanki, przybrane drzewa i krzewy robily wrazenie.


Powrót
  Opinie o hotelach
nasz sprzęt

bilety

bilety