NASZE PODRÓŻE  
Trasy naszych wypraw  
Ludzie z naszych wypraw  
Ulubione zdjęcia  
Pomysły na biznes  
Wrażenia ekologa  
Ciekawostki kulturowe  
O nas / kontakt  
Inspiracje  
Przygotowania / Rady  
My w mediach  
Do nich wrócimy!  
ENGLISH VERSION  
 

2008-10-28  Północny wschód USA. 07/2008. Wielkie zakupy.

Widok tradycyjnie amerykański. Nie widzieliśmy innego kraju, w którym byłoby tyle flag. Za mama i ciocia stoi dom, ktory wynajelismy. 3000USD za tydzien, przy 10 osobach i dolarze po 2PLN nie brzmi dramatycznie. 2 Agi i Jan Kajetan w centrum Bostonu. Słynna biblioteka, słynnego Harvardu w słynnych i wielokulturowych Stanach Zjednoczonych. A po takich schodach schodziliśmy do nieslychanie zimnego oceanu. Plaza fajna, a tlumy w oceanie swiadcza o temperaturze wody. Centrum Wilmington, NC. Trafiliśmy tam, zeby odwiedzic Naveena, amerykanskiego lekarza hinduskiego pochodzenia, u ktorego mieszkalismy w Wellington w Nowej Zelandii, i który odwiedzil nas w Polsce. As simple as that. W mieszkanie Naveena wycelowane byly dziala pancernik Polnocna Karolina. Na szczescie, dziala, jak i caly statek zamienione sa w muzeum. Witamy w NIUJORKIE! Oczywiście wszystko zgodnie z przepisami - pies ma prawo jazdy. Z jednej strony pełna mobilizacja... ...a z drugiej policja. Na slubie Philippa i Viviane, których poznalismy za czasow studiow w szwedzkim Jonkoping, i ktorzy byli z nami chwile w Australii i Japonii, no wiec na tym slubie w Zurichu, poznalismy Lea, ktora na codzien mieszka w Nowym Jorku. Odwiedzilismy ja zatem i A dnia nastepnego umowilismy sie na piknik w Central Parku na koncercie filharmonii nowojorskiej. 60 tysiecy wspolpiknikowiczow. Skoro juz jestesmy w Central Parku to jeszcze panorama z... ...oraz na Central Park. A jak Jan Kajetan podrosnie, to na jedne wakacje jedziemy z nim do Muzeum Historii Naturalnej. Tu: szkielet dinozaura. A to jest sztuka na dachu Muzeum Guggenhaima. Niektóre rzeczy wystarczy powiększyć i zamieniają się w sztukę.


Nie wszyscy patrzyli się na nas ze zrozumieniem jak pakowaliśmy się z Agą w 7 miesiącu ciąży do samolotu. I to transatlantyckiego. Ale nasze motto: CIĄŻĄ NIE CHOROBA!, nie pozwala nam na chwile słabości.

Reszta już za chwilę...

Powrót
  Opinie o hotelach
nasz sprzęt

bilety

bilety