NASZE PODRÓŻE  
Trasy naszych wypraw  
Ludzie z naszych wypraw  
Ulubione zdjęcia  
Pomysły na biznes  
Wrażenia ekologa  
Ciekawostki kulturowe  
O nas / kontakt  
Inspiracje  
Przygotowania / Rady  
My w mediach  
Do nich wrócimy!  
ENGLISH VERSION  
 

2008-10-28  Portugalska Madera. 03/2008. Spacerowy raj.

Llevadas - wydrążone w zboczach gór poziome kanały do transportu wodu. Ale z punktu widzenia łazików kluczowe są ścieżki biegnące tuż przy nich. Jedna z nich na zdjęciu. Wschodni półwysep. Temat na 3 godzinny spacer. Warto. Od północy wyspa jest smagana silnymi falami i takie są tego efekty. Widok na Maderę. Chmury nad nią pojawiają się przez cały rok, ale rzadko zdarza się dzień kompletnie zachmurzony. To taka lokalna tradycja meteorologiczna. Odpoczyn. Wymagane rekwizyty: cisza, zielona trawka i podróżująca zawsze z nami Rzut oka na chmury z góry.  Centrum wyspy jest wyniesione 2 km ponad poziom oceanu. To bezwzględnie oznacza, że nie można zapomnieć o cieplejszym ubraniu na spacerze. Portugalia, ale te tarasy dla nas wyglądają nieodmiennie azjatycko. Część oceanu wykradziona pod basen. Miasteczko na północnym zachodzie wyspy do którego zjeżdżamy wyjątkowo krętą i stroną serpentyną. Przywodzi na myśl norweskie Trollstiegen. Najbardziej na zachód wysunięty punkt Madery. Naturalne miejsce do podziwiania się w promieniach zachodzącego słońca. Niektóre lewady są tak szerokie i równe, że swobodnie można się wybrać na spacer z maleństwem w wózku. Oczywiście jak się małego wpakuje do chusty to dostępne będą niemal wszystkie i radzimy zatem: nośmy dzieci.


A w marcu byliśmy na portugalskiej Maderze. Zdjęcia już są i zaraz doprawimy je relacją Agi.

Powrót
  Opinie o hotelach
nasz sprzęt

bilety

bilety