NASZE PODRÓŻE  
Trasy naszych wypraw  
Ludzie z naszych wypraw  
Ulubione zdjęcia  
Pomysły na biznes  
Wrażenia ekologa  
Ciekawostki kulturowe  
O nas / kontakt  
Inspiracje  
Przygotowania / Rady  
My w mediach  
Do nich wrócimy!  
ENGLISH VERSION  
 

2007-04-25  Dusiciele. I nie chodzi tu o weze...

Drzewa Efekt koncowy. Drzewo zostalo kompletnie rozerwane.


Zaczyna sie tak: ptak zalatwia sie gdzies wysoko na drzewie. W jego odchodach sa nasiona pnacza (zapewne nie uzywam prawidlowej nazwy, bo roslinie ta sie nie pnie, tylko zwisa). Zakleszczone w korze zaczynaja kielkowac. Najpierw wiele lat moze zajac im siegniecie ziemi... Ale jesli to juz sie uda, drzewo jest bez szans. Pnacze bezlitosnie podbiera substancje biologiczne drzewu, opasa je coraz gestsza i mocniejsza siecia. Drzewo umiera, a pnacze, w pokazie spektakularnej sily rozrywa je na strzepki.
Na drugim zdjeciu widac pnacze-dusiciela tak ogromne, ze mozna pod nim przejsc. Od wewnatrz widac srodek pnia drzewa-ofiary.

Powrót
  Opinie o hotelach
nasz sprzęt

bilety

bilety