NASZE PODRÓŻE  
Trasy naszych wypraw  
Ludzie z naszych wypraw  
Ulubione zdjęcia  
Pomysły na biznes  
Wrażenia ekologa  
Ciekawostki kulturowe  
O nas / kontakt  
Inspiracje  
Przygotowania / Rady  
My w mediach  
Do nich wrócimy!  
ENGLISH VERSION  
 

2006-10-20  Aga

Aga


Aga od malego wykazywala sie indywidualnoscia i silnym charakterem. Kiedy miala 4 lata zwiedzala z rodzicami Krakow. Gdy doszlo do zamawiania obiadu uparla sie, ze chce dostac golonke i na nic nie zdaly sie tlumaczenia rodzicow, ze kotlecik cielecy bedzie znacznie lepszy. Rodzice wzieli sie na sposob i dyskretnie poprosili kelnera, zeby przyniosl jej kotlecik. Gdy zamowienie zostalo zrealizowane mala Agusia zapytala co ma przed soba. Golonke, sklamali rodzice. A Tata? Tata ma kotlecik cielecy. To w takim razie ja chce kotlecik cielecy, zdecydowala mala patrzac na dymiaca swinska noge na talerzu naprzeciwko. Chcac nie chcac rodzice poddali sie specyficznym wymaganiom kulinarnym Agi. Flaki tak, jablka i wiekszosc innych owocow nie. Krewetki i owszem (Tata jest marynarzem), pomidory nie koniecznie.
Aga jest rodowita lublinianka i choc mieszka w Warszawie od poczatku studiow, ma ogromna slabosc do swojego miasta. Na poczatku zdecydowanie nie lubila Warszawy. Nawet w listach pisanych na pierwszym roku do przyjaciol, po swoim adresie dodawala koncowke "htp" od "hate the place". Z czasem pokochala rowniez to miasto, wraz z ludzmi i miejscami, ktore uznala za swoje.
Mowi po angielsku ze swietnym, brytyjskim akcentem. W Anglii spedzila 3... godziny na lotnisku Heathrow. Jej wymowe tlumaczymy zatem swietnymi predyspozycjami i ogladaniem w dziecinstwie angielskich bajek przywozonych przez tate marynarza.
Jesli ktos u nas goscil dluzej niz chwile, na pewno musial odpowiadac na trudne pytanie: "Jaka herbate bedzie pil?". Odpowiedz, ze zwykla czarna (szczurka) jest gleboko niesatysfakcjonujaca. W domu mamy bowiem co najmniej 12 roznych rodzajow herbaty (biale, zielone, czerwone, zolte i jedna czarna, ale aromatyzowana). Agi ulubiona to Cesarska Perla, bardzo szlachetna i niezwykle delikatna biala herbata z jasminem.
Aga nie czyta ksiazek. Aga je pochlania. W ilosciach bliskich hurtowym. Do pracy jezdzi tramwajem, po to zeby 1,5h moc poswiecic ksiazkom. W ta podroz zabralismy na poczatek 5 ksiazek :).
SGH ukonczyla celujaco, ale bez porownania wiecej satysfakcji sprawilo jej studiowanie psychologii na UW. Slowa uznania naleza jej sie za to, ze umiala polaczyc te studia z praca w firmie Kraft.
Dokladne obserwacje nakazuja wnioskowac, ze Aga czerpie energie z natury. Doladowania odbywaja sie 1-2 razy w tygodniu w czasie jazdy konnej w Kampinoskim PN. Realnie nalezy ocenic, ze jesli tylko bedzie nas stac, to bedziemy mieli konika.
Ostatnia z milosci Agi jest taniec. Milosc to odwzajemniona, bowiem wyglada ona w nim nieprzecietnie dobrze. Dwa tygodnie jakie spedzimy w Buenos Aires beda wypelnione wlasnie tangiem.
Aga ma jeszcze jeden unikalny i charakterystyczny dar: wyrazania mysli oczami. Szczegolnie dobrze mogli sie przekonac o tym Ci, ktorzy mieli nieszczescie ja wkurzyc. Ale dla mnie to przede wszystkim najpiekniejsze oczy na swiecie :)



Powrót
  Opinie o hotelach
nasz sprzęt

bilety

bilety